logo

Oddział Poznań

  • 1
  • 2
  • 3

Edward Pohl

W Solidarności ZNTK działałem od początku jej powstania tj. od sierpnia 1980 roku do 1993 roku. Jest dla mnie bardzo miłe to, że emblematy NSZZ S mojej produkcji znajdują się do dzisiaj w różnych miejscach.. Na przełomie 1988 i 1989 roku wykonałem stojaki i skarbony dla zbiórki pieniędzy na pomnik dla ofiar mordu w Katyniu. Dzięki nim mogły się odbyć na dworcu głównym w Poznaniu i w innych miastach wystawy materiałów historycznych, głównie zdjęć, pism Greisera i innych dokumentów dotyczących tej tragedii. Była to pierwsza, poza uniwersytetem, wystawa tego typu w Poznaniu. Jej znaczenie polegało na złamaniu bariery strachu. Umożliwiło także samoorganizowanie się społeczeństwa dla pozyskania środków na ten szczytny cel. Okazało się że zebrane fundusze wystarczyły na wykonanie wspaniałego ołtarza – pomnika, który możemy podziwiać na poznańskim cmentarzu na Junikowie.

Macieja Frankiewicza poznałem 1 maja 1988 roku podczas manifestacji pierwszomajowej. Spodobało mi się odważne, radykalne wystąpienie Macieja. Zaimponowało mi to. Miałem do siebie pretensje, że podczas aresztowania nie przyszedłem mu z pomocą. Spowodowało to, że później go odszukałem i zaproponowałem wspólną działalność. Deficyt środków powodował, że Maciej zbierał dla SW wszelkie materiały. Dostarczałem, na miarę swoich możliwości, m.in. drzewce i materiały na flagi, farbę, skarbony z pleksiglasu na zbiórkę pieniędzy i inne przedmioty przeznaczone do działalności niezależnej. Z Krzysztofem Cnotalskim współpracowałem w zorganizowaniu papieru, wówczas materiału bardzo deficytowego, nie do kupienia. Kilkakrotnie jeździliśmy nocą samochodem do Torunia i innych miast. Udostępniałem mój dom, gdzie zorganizowana była jedna z drukarni Solidarności Walczącej. W piwnicy była zresztą zorganizowana cała pracownia. Każdą manifestacje starałem się uwiecznić na zdjęciach których, na przestrzeni kilku lat, dostarczyłem ilości wprost trudne do określenia. Wielką satysfakcje przynosiło mi używanie na manifestacjach drzewcy mojej produkcji które, oprócz swego podstawowego przeznaczenia, były także używane do samoobrony w potyczkach z zomowcami.

Edward Pohl